Marzenia dzieciaka stały się celem Sebastiana Kowalczyka. „Do trzech Wembley sztuka"

  • 21.12.2021, 20:41
  • PZPN
Marzenia dzieciaka stały się celem Sebastiana Kowalczyka. „Do trzech Wembley…
Z trzynastu dziesięciolatków, którzy w 2008 roku triumfowali w turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku", siedmiu wciąż gra w piłkę. W ekstraklasie występują Mateusz Bartolewski i Sebastian Kowalczyk, a w pierwszej lidze Mateusz Bochnak i Damian Pawłowski. Ten drugi otarł się nawet o pierwszą reprezentację. Na Wembley był dwukrotnie – jako zwycięzca turnieju i z kadrą narodową. – Chciałbym tam pojechać kolejny raz i wreszcie zagrać. Taki jest mój cel! – zapewnia 23-letni pomocnik Pogoni Szczecin.

W 2008 roku w turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku" startowaliście jako Salos Szczecin. Po przejściu kolejnych etapów wzmacnialiście się zawodnikami z pokonanych drużyn i na półfinały do Błażejewka koło Poznania pojechaliście już jako kadra województwa zachodniopomorskiego. Tam wywalczyliście awans do finałów w Krakowie.

Mieliśmy silną drużynę, ale rywale też byli mocni, jak choćby Wielkopolska. Oni mieli w składzie piłkarzy, którzy zrobili jeszcze większe kariery. Jak choćby Krystian Bielik. Grał też chyba Kamil Jóźwiak. Od dziecka byłem nastawiony na piłkę, a występ w takim turnieju i zwycięstwo, naprawdę pokazywały, że warto marzyć i dążyć do celu. Grałem w Salosie, który zajmował się szkoleniem młodzieży i nie miał drużyny seniorów. W Szczecinie jest tylko jeden duży klub i wtedy moim marzeniem był debiut na stadionie Pogoni. A ten turniej był ważnym przystankiem na drodze, by to osiągnąć.

Jak wspomina pan finały? Wygraliście wszystkie mecze: najpierw w grupie z Małopolską, Dolnym Śląskiem i Górnym Śląskiem. Potem Mazowsze, a na koniec Wielkopolska i wygrana 4:1.

To był mój największy sukces młodzieżowy w trampkarzach. Ten turniej był bardzo wymagający, stał na wysokim poziomie i przyniósł mnóstwo radości. Każdy chciał w nim zaistnieć, bo miał duży prestiż. No i ta nagroda! Dla takiego małego dziecka już pierwszy lot samolotem był ogromnym wydarzeniem. A na dodatek polecieliśmy na Wembley. Choć wtedy byłem zafascynowany Ronaldinho i pewnie wolałbym zobaczyć go na Camp Nou, to i tak byłem pod ogromnym wrażeniem.

Turniej sprzyjał zawieraniu nowych znajomości?

W wielu takich młodzieżowych imprezach rywalizowałem na przykład z Miłoszem Szczepańskim. Toczyliśmy walkę nie tylko o wygraną, ale także o indywidualne nagrody. Do dziś mamy ze sobą kontakt. Takich znajomości zawierało się bardzo dużo. Ze wspomnianymi Bielikiem czy Jóźwiakiem poznałem się właśnie w młodym wieku. W juniorach graliśmy w różnych klubach, ale potem spotykaliśmy się w reprezentacjach młodzieżowych.

Stadion Wembley to także dla reprezentacji Polski miejsce owiane legendą. W październiku 2008 roku pojechaliście na mecz Anglia – Kazachstan (5:1). Co jeszcze pan pamięta?

Ta nagroda smakowała niesamowicie. Wiele słyszałem wcześniej o Wembley i oczywiście wiedziałem o meczu Anglia – Polska z 1973 roku, ale co innego zobaczyć wszystko na żywo. Mieliśmy miejsca na samym dole i aby się do nich dostać, trzeba było zejść z góry stadionu. Widok mnie zatkał, to było niesamowite przeżycie. Siedzieliśmy blisko narożnika, z którego rzuty rożne wykonywał Steven Gerrard. Oczywiście rozmawialiśmy o tym, że chcielibyśmy tu kiedyś zagrać. To był właściwie nasz główny temat.

 

***

Organizatorem Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku" jest Polski Związek Piłki Nożnej, głównym sponsorem marka Tymbark, a sponsorem brązowym firma Electrolux. XXII edycja rozgrywek odbywać się będzie pod Patronatem Honorowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. Komitet Honorowy tworzą: Minister Edukacji i Nauki, Ministerstwo Sportu, Ministerstwo Zdrowia.
 

PZPN

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu ECHOmedia.info z siedzibą w Gryficach jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe