ZWYKLI – NIEZWYKLI – spotkanie autorskie z Jadwigą Milczarczyk

  • 15.12.2019, 16:06
  • str
ZWYKLI – NIEZWYKLI – spotkanie autorskie z Jadwigą Milczarczyk
W sobotę 14 grudnia w kawiarence Gryfickiego Domu Kultury odbyło się niezwykłe spotkanie autorskie. Niezwykłe bo zgromadziło niezwykłych ludzi, kultury, nauki, oświaty członków rodziny autorki, zwykli ludzie ale wszystkich łączyła wspólna historia, prawie wszyscy „otarli się” o sowieckie łagry i zesłania, jeżeli nie osobiście to poprzez losy swoich najbliższych.

Autorka książki ZWYKLI-NIEZWYKLI Jadwiga Milczarczyk córka zesłańców urodziła się w 1944 roku w Kazachstanie.  W ramach akcji repatriacyjnej wraz z rodziną dotarła do Płotów. Obecnie mieszkająca w Gryficach jest Prezesem koła Związku Sybiraków.

Książka powstała na kanwie losów ludzi zesłanych na nieludzką ziemię którzy mimo to nie zatracili człowieczeństwa. Chcąc przybliżyć tę niezwykłą książkę posłużę się słowami wydawcy i moderatora sobotniego spotkania Waldemara Wierzby. „Zwykli – Niezwykli to świetnie napisana, wzruszająca, pasjonująca i pouczająca historia urodzonych na kresach członków rodziny autorki, aresztowanych, więzionych i zesłanych w głąb sowieckiego imperium. Ta książka jest nie tylko świadectwem prawdy o ludziach i czasach, lecz także wielką metaforą ludzkiego losu i wyrazem wiary w człowieczeństwo. Tę książkę czyta się z zapartym tchem – jest to niewątpliwie zasługa talentu pisarki, pod której piórem ożywają zdarzenia i uczucia sprzed dziesięcioleci. To książka dokument, lecz także utwór o niezaprzeczalnych wartościach literackich!  Jadwiga Milczarczyk w swojej książce opowiada o strasznych czasach i pięknych ludziach.”

O tym, że ciągle jest potrzeba relacji i wspomnień z tamtych okrutnych czasów może świadczyć fakt, że najliczniejsze głosy ze strony uczestników spotkania dotyczyły pytania a nawet nakłaniania autorki do „dalszego ciągu”.

Były słowa uznania, życzenia skierowane do autorki i okolicznościowe upominki, była też dluuuuga kolejka po autograf.

Prawdą jest też, że po latach kiedy losy zesłańców a nawet tylko mieszkańców kresów stanowiły tabu. O tych sprawach nie wolno było, a nawet było niebezpiecznie mówić. Przyłączmy się do tego apelu: czekamy na dalszy ciąg…

str

Zdjęcia (15)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu ECHOmedia.info z siedzibą w Gryficach jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe