Od rtęci do diody LED. Zobacz, jak zmieniało się oświetlenie montowane przy jezdniach

  • 20.09.2019, 11:50 (aktualizacja 20.09.2019, 11:55)
  • Materiał Partnera
Od rtęci do diody LED. Zobacz, jak zmieniało się oświetlenie montowane przy jezdniach
Ciężko w to uwierzyć, ale jeszcze kilkanaście lat temu lampy rtęciowe i sodowe uznawane były za najlepszy z możliwych sposobów zewnętrznej luminacji. Przeraźliwie żółte i niewyraźne światło emitowane przez przestarzałe reflektory zostało zastąpione nowoczesnymi diodami LED. Jak wyglądała droga do montażu białego i niezwykle mocnego światła przy większości polskich jezdni?

Na początku była mało wydajna i bardzo szkodliwa rtęć. Zastąpiono ją lampami sodowymi

Wysokociśnieniowe lampy rtęciowe cechowały się nieprzyjemnie żółtym światłem o bardzo niskim natężeniu. Moc wiązek emitowanych przez tego typu luminację zewnętrzną była uzależniona od wyładowań łukowych. Gdy były one niedostateczne, żarówka po prostu zaczynała migać. Bardzo niski wskaźnik odwzorowania barw oraz wysoki poziom emitowania szkodliwych oparów  spowodował, że w 1935 roku oświetlenie wysokociśnieniowe zostało całkowicie wycofane.

Zanim jednak nowoczesne diody LED na stałe zagościły na polskich jezdniach i drogach osiedlowych, przez długie lata korzystaliśmy z reflektorów sodowych. Lampy te charakteryzowały się emitowaniem specyficznego światła o pomarańczowej barwie. Ich eksploatacja kosztowała masę pieniędzy, a żywotność tego typu luminacji osiągała maksymalnie 24 tysiące godzin. Nie oznacza to jednak, że oświetlenie sodowe posiadało same wady. Charakterystyczna wiązka światła świetnie sprawdzała się podczas mgły. Takie żarówki gwarantowały wówczas dobrą widoczność.

Oświetlenie zewnętrzne LED okazało się bezkonkurencyjne dla swoich poprzedników

O ile żywotność jednej lampy sodowej pozostawiała wiele do życzenia, tak diody LED na tym polu nie mają sobie równych. Tego typu luminacja jest w stanie zagwarantować nam wysokiej jakości  oświetlenie nieprzerwanie przez blisko sześć lat. Na słowa uznania zasługują także same wiązki emitowane przez nowoczesną technologię LED. Światło dostarczane przez takie lampy jest białe i wyraźne, a jego moc umożliwia dostrzeżenie przeszkody nawet z kilkudziesięciu metrów. To właśnie z tego powodu tego typu oświetlenie zewnętrzne LED  montuje się przy najbardziej obleganych jezdniach i autostradach. Popularyzacja takiego rozwiązania sprawia również, że diody znajdziemy także przy osiedlowych uliczkach.

Montaż reflektorów LED to nie tylko poprawa bezpieczeństwa, ale także znaczne obniżenie kosztów z tytułu eksploatacji oświetlenia drogowego. Tego typu luminacja oszczędza nie tylko pieniądze, ale również samą energię. Szacuje się, że nowoczesne lampy sprzedawane przez NowaLed potrafią zaoszczędzić nawet do 50% więcej prądu w porównaniu do technologii sodowej.

Materiał Partnera

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu ECHOmedia.info z siedzibą w Gryficach jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe