Ustawa degradacyjna. Komu jeszcze zabrać?

  • 7.03.2018, 11:34 (aktualizacja 08.03.2018 11:44)
  • Grzegorz Napieralski
Ustawa degradacyjna. Komu jeszcze zabrać?
W Parlamencie procedowany jest projekt tzw. Ustawy degradacyjnej. Jest to kolejny pomysł aktualnej ekipy rządzącej na "rozliczenia" z okresem PRL. Jako głos w tej dyskusji prezentujemy stanowisko senatora Grzegorza Napieralskiego.

To jest pierwsza ustawa z cyklu zabierania komuś czegoś według grupowej odpowiedzialności. Dziś są wojskowi, którzy przez lata służyli Polsce, swojej Ojczyźnie. Przez kilka osób kontrowersyjnych krzywdzonych jest wiele osób, które po prostu służyły i pracowały dla kraju.

Obawiam się, że dzisiejsze głosowanie ustawy było potrzebą chwili, by przykryć problem z zatrzymanym działaczem PiS na Dolnym Śląsku, z konfliktem PiS w dzielnicy Włochy w Warszawie, z bardzo wysokimi nagrodami dla rządowych polityków PiS, z niepotrzebnym sporem dyplomatycznym z Izraelem, z ułożeniem Krajowej Rady Sądowniczej. Kto będzie kolejny? Naukowcy z uczelni w całej Polsce, którym pod różnymi zarzutami cofnie się tytuły? Czy jak dojdzie do badania tytułów naukowych to o jego odebraniu będzie decydować legitymacja partyjna?

Taki system w naszym kraju już był. Komunizm w Polsce skończył się w 1989 roku. Od tamtej pory ludzie obecnej władzy mieli dużo możliwości uporządkowania sytuacji w kraju z poprzednim systemem. Ostatnia taka okazja była w latach 2005-2007. Dziś wolałbym się skupić na przyszłości Polski. Musimy zbudować Państwo oparte na innowacjach w przemyśle, rozwijać usługi społeczne dla coraz większego grona seniorów, działać na rzecz tworzenia dobrych warunków do rozwoju Polaków tu na miejscu w Polsce. Trzeba zatrzymać w kraju proces wyjeżdżania młodych ambitnych ludzi, które plany są wdrażane w krajach innych gospodarek.

Ostatnim sygnałem ostrzegawczym był strajk młodych lekarzy, a teraz grożą nam strajki pielęgniarek, nauczycieli, pracowników administracji publicznej odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo, zdrowie, edukację, handel i rynek pracy.

Proszę dajmy możliwość badania historii badaczom. Dajmy możliwość publikacji i wygłaszania swoich poglądów publicystom. Jednak skupmy się na budowaniu Polski, która będzie nowoczesna i przyjazna dla swoich obywateli.

P.S. W latach 1969–1973 podchorąży Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie na kierunku radiolokacja. W latach 70. był oficerem w 7 Dywizjonie Rakiet Taktycznych (JW 2419) w Budowie, w latach 80. i 90. w 15 Polowej Technicznej Bazie Rakietowej (JW 1154) w Kobylance/Bielkowie koło Stargardu Szczecińskiego. W 1987 ukończył Centrum Doskonalenia Oficerów w Rembertowie. Zawodowym wojskowym był przez 25 lat, do 1994 pełnił funkcję szefa służby uzbrojenia, po czym przeszedł w stopniu majora w stan spoczynku. To życiorys zawodowy posła na Sejm RP Jacha ze Stargardu. On też ma być pozbawiony stopnia oficerskiego zdobytego w Ludowym Wojsku Polskim?

Grzegorz Napieralski
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe