Listy i „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego

  • 6.12.2017, 12:44
  • JD
Listy i „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego

W czwartek, 30 listopada 2017 r. gościliśmy w pałacowej czytelni Panią Anielę Książek-Szczepanikową – profesora nauk humanistycznych Uniwersytetu Szczecińskiego. Jest ona literaturoznawcą, specjalizuje się w recepcji literatury oraz dydaktyce literatury i języka polskiego, bada i opisuje wpływ multimediów na rozwój intelektualny dzieci i młodzieży. Publikuje prace naukowe, monografie, artykuły. Niektóre z nich znajdują się w trzebiatowskiej bibliotece np.: „Reportaż z głębi okupacji 1941-1944. Piszą już nie-dzieci, a jeszcze nie Kolumbowie”, „Joanny Kulmowej Poezja otwarta” czy „Zeszyty dydaktyczne”. Kontynuacją „Zeszytów…” jest publikacja „Twórca i odbiorca poezji w erze multimediów” którą Pani Profesor przedstawiła na spotkaniu. W niej m.in. „Kobiecość poetycko dokumentowana” (B. T. Dominiczak, A. Petrusewicz, J. Kulmowa). Tytuł czwartkowej prelekcji, w której uczestniczyła młodzież z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Zbigniewa Herberta wraz z opiekunami oraz poloniści i czytelnicy brzmiał „Wczoraj i dziś – Wesele Stanisława Wyspiańskiego z pozycji ery multimediów”. Pani Profesor skupiła się przede wszystkim na analizie Listów Stanisława Wyspiańskiego, które pisał przez ponad 20 lat do przyjaciół i znajomych. Daleko im było do poprawnej polszczyzny. „…Wyspiański zdawał sobie sprawę z trudności wypowiadania się, cenił słowo w teatrze, ale …twierdził, że nie trzeba uczyć się gramatyki, aby pisać po polsku”. Korespondował m.in. z Józefem Mehofferem, Tadeuszem Stryjeńskim, Lucjanem Rydlem, Henrykiem Opieńskim, Karolem Maszkowskim. Pierwszy zachowany list młodego Wyspiańskiego dotyczy wakacyjnych podróży w poszukiwaniu w terenie zabytków sztuki, ich opisu i rejestrowaniu. U schyłku krótkiego życia artysty listy wyrażają stopniowo i coraz wyraźniej świadomość nieuleczalnej choroby i bliskiej śmierci. Odczytujemy w nich niecierpliwość, pośpiech twórczy i chęć dokończenia zarówno podjętych już, jak i dopiero projektowanych prac. Profesor Książek-Szczepanikowa mówiła także o fenomenie popularności „Wesela”. Poruszyło ono głęboko publiczność zgromadzoną na premierze. Od marca do jesieni 1901 r. odegrano dramat trzydzieści razy, gdy przeciętna repertuaru wynosiła od trzech do pięciu spektakli.”…To niewola uczyniła z Polaków słabeuszy, żyjących tylko marzeniami o tym, co minęło. Ta sama niewola ukształtowała Czepców – gotowych do bijacki, Jaśków nie odróżniających wielkich rzeczy od małych i biernych inteligentów, ratujących się ucieczką gdzie się da – na wieś, w poezję, historię, w spory o nic […] Niepokonany świat zwyciężonych zagościł w dworku Tetmajerów, to świat osobny, do którego nie mają przystępu zaborcy, a dramat osobisty tkwi w tragizmie zbiorowości”. Prelegentka przedstawiła również podobieństwa między bohaterami dramatu a osobami ówcześnie żyjącymi. Spotkanie z Panią Profesor było kolejnym wydarzeniem kulturalno-edukacyjnym wokół „Wesela” po Narodowym Czytaniu, którego było lekturą. Trzebiatowski Ośrodek Kultury bardzo aktywnie włączył się w akcję.

Oprac. na podstawie A. Książek-Szczepanikowa : Otwieranie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Uczestnictwo odbiorcy w „życiu tekstu”. Łódź 2017.   Oprac.JD

JD
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe