Konferencja w sprawie drogi ekspresowej S10 odbyła się w Wałczu

  • 9.07.2018, 11:33
  • Stanisław Razmus
Konferencja w sprawie drogi ekspresowej S10 odbyła się w Wałczu
W piątek 6 lipca w Wałczu w sali sesyjnej Ratusza odbyła się konferencja na temat budowy drogi ekspresowej S10 jako korytarza transportowego łączącego Szczecin, Stargard, Wałcz z Toruniem i Warszawą. Organizatorzy - burmistrz miasta Wałcz Bogusława Towalewska i senator RP Grzegorz Napieralski do udziału w konferencji zaprosili m.in. przedstawicieli GDDKiA, samorządowców z województw zachodniopomorskiego, kujawsko - pomorskiego, mazowieckiego oraz przedstawicieli administracji rządowej. Niestety przedstawiciele administracji rządowej i GDDKiA prawdopodobnie nie znaleźli czasu na przyjazd do Wałcza.

W dyskusji padło wiele słów na temat znaczenia gospodarczego i społecznego drogi S10 która technicznie nie spełnia żadnych standardów drogi krajowej, jest wąska, pozbawiona porządnych poboczy, a jednocześnie obciążona dynamicznie rosnącym ruchem samochodów. Już dziś droga stale się korkuje i jest w dodatku bardzo niebezpieczna. Senator Augustyn zwrócił nawet uwagę, że droga często jest nazywana drogą śmierci. Jeden z dyskutantów zwrócił też uwagę, że jest to m.in. trasa którą wjeżdżają do naszego kraju pojazdy wojsk sojuszniczych w drodze na poligony, swoją wypowiedź humorystycznie spuentował, że mniej więcej za Stargardem, zaczynają się oni zastanawiać czy przypadkem nie znaleźli się już na terenie poligonu.

Wszystkie te argumenty znalazły się w treści listu intencyjnego do Premiera RP Mateusza Morawieckiego o przyspieszenie prac nad budową drogi S 10 który został w trakcie spotkania zostanie podpisany przez wszystkich uczestników.

Podsumowaniem i bardzo merytorycznym głosem w dyskusji stał się referat który wygłosił dr Przemysław Łonyszyn – Wpływ nowego przebiegu drogi na rozwój społeczny i gospodarczy miast. To istotny głos w dyskusji w czasie gdy dopiero jesteśmy na etapie projektowania. Występują tu często zależności które nie zawsze są dostrzegane w procesie decyzyjnym.

Tych argumentów i uwarunkowań dr Łonyszyn zaprezentował wiele, zarówno pozytywnych jak i szczególnie negatywnych o których właśnie często się zapomina. Że podniesienie komfortu i podróży i bezpieczeństwa, skrócenie czasu podróży to oczywiste, ale też droga ekspresowa fizycznie dzieli miejscowości, teraz ludzie mieszkający po obu stronach drogi zachowują wzajemne relacje, towarzyskie czy gospodarcze, przejście przez drogę może trochę utrudnione dużym ruchem nie stanowi problemu. Przez drogę ekspresową nie da się przejść, ot tak sobie w dowolnym miejscu, mieszkańcy po obu stronach drogi stracą ze sobą kontakt, ba, przestaną się nawet widzieć, bo powstaną osłony akustyczne. Dzisiaj przy drodze jest wiele zakładów gastronomicznych i usługowych związanych z ruchem na drodze, droga ekspresowa to tylko stosunkowo nieliczne MOP-y gdzie można się zatrzymać. Skrócenie czasu dojazdu do dużych miast też może spowodować, że wielu mieszkańcom mniejszych miejscowości zacznie się opłacać dojeżdżać do dużych miast gdzie znajdą lepszą pracę, a szczególnie lepsze zarobki, a z czasem mogą zdecydować się na stałą zmianę miejsca zamieszkania, co będzie skutkować kurczeniem się tych mniejszych ośrodków. To oczywiście nie straszenie, a przypomnienie, że planując inwestycje drogowe należy brać pod uwagę nie tylko kwestie fizycznego przebiegu oraz wysokości kosztów z tego wynikających. Już na etapie projektowania należy uwzględnić też uwarunkowania społeczne i „włączyć myślenie” nad tym aby ich szkodliwe zjawiska wyeliminować, przynajmniej zminimalizować.

 Nie zmienia to faktu, że droga ekspresowa S10 jest bardzo potrzebna i to jak najszybciej i na całej jej długości. Trzeba też przyspieszyć prace koncepcyjne, bo jak podkreślało wielu dyskutantów, nie tylko sama budowa ale też wiedza którędy będzie ostatecznie przebiegała nowa trasa ma ogromne znaczenie dla dzisiejszego rozwoju gospodarczego wielu regionów. To czy trasa będzie blisko czy daleko od jakiegoś miejsca jest bardzo ważne dla mieszkańców określonych terenów i ich decyzji gospodarczych.

O podsumowanie poprosiliśmy jednego z inicjatorów spotkania Senatora Grzegorza Napieralskiego.

- Skąd pomysł, jak udało się zorganizować tak ważne spotkanie i dlaczego w Wałczu?

Jesteśmy też bardzo pozytywnie zaskoczeni z panią burmistrz Wałcza jako organizatorzy, że tyle osób przyjęło zaproszenie. Burmistrzowie, wójtowie, starostowie, senatorowie, przedstawiciele służb państwowych, sala pełna ludzi. To dobry prognostyk, to znaczy, że ponad podziałami politycznymi, niezależnie czy jesteśmy z instytucji państwowych czy z parlamentu możemy o tej ważnej i cennej inicjatywie rozmawiać. Druga rzecz która jest istotna to to, że droga S10 nie ma legitymacji partyjnej, to jest droga potrzebna przedsiębiorcom, ludziom a przede wszystkim musi zapewnić bezpieczeństwo. Pomysł aby taka inicjatywa pojawiła się właśnie w Wałczu, na styku trzech województw, wydaje się być w pełni uzasadniony, a pani burmistrz zaproponowała abyśmy spotkali się tu, w Urzędzie Miasta i to się udało.

Już mamy pierwszą dobrą jaskółkę bo kilka dni temu zaczęły się pokazywać, przynajmniej w województwie zachodniopomorskim, artykuły w gazetach na temat inwestycji i o drogach, w tym o drodze S10. To pokazuje, że rząd przygląda się takim inicjatywom, dzisiaj był przedstawiciel wojewody zachodniopomorskiego – to też dobry prognostyk, że rząd tego nie odrzuca i chce o tym rozmawiać. No i teraz, czym będziemy bardziej zwarci, czym będzie nas więcej i bardziej będziemy zdeterminowani, tym bardziej to się uda.

Na dzisiejszym spotkaniu powstała inicjatywa aby powołać stowarzyszenie w sprawie drogi S10, mogłoby się to stać już na kolejnym – także dzisiaj zapowiedzianym spotkaniu w Pile – jakie są szanse, że to już się uda zrealizować?

To prawda, inicjatywa powołania stowarzyszenia pojawiła się dziś, ja osobiście usłyszałem o niej dzisiaj, to pan senator Czesław Augustyn z Piły zaproponował aby takie stowarzyszenie powstało bo wtedy jest tak naprawdę, jeden adres, takie miejsce w którym wszyscy możemy się skupić. To bardzo ciekawa inicjatywa. Tak, chcemy spotkać się we wrześniu, być może na początku października w Pile, potem w Bydgoszczy, ale jeszcze wcześniej mamy zamiar - i to jest inicjatywa trzech senatorów którzy dzisiaj byli na sali czyli, senator Rulewski, senator, Augustyn i ja (senator Napieralski) poprosić przewodniczącego komisji infrastruktury żeby specjalne posiedzenie komisji dotyczące inwestycji drogi S10 – w podobnej formule jak dziś – odbyło się w pracach Senatu i żeby tak zostało zorganizowane - też chcemy zaprosić wójtów, burmistrzów, starostów, przedstawicieli rządowych agencji – i aby spokojnie o tej inwestycji porozmawiać – bez podziałów politycznych, bez namiętności, bez bijatyki.

Dziękuję, myślę, że do tego tematu będziemy jeszcze wracać.

Stanisław Razmus

Zdjęcia (15)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe